środa, 10 lipca 2013

gdańsk



 karkówka, kilogram tylko 10,99zł wieśniaki pozdrawiają!



ja mały grubasek w gdańsku




Gęca i lewitująca butelka



trip do gdańska udany, w sumie wyszedł ze spontanicznej propozycji i decyzji, z czego bardzo się cieszę. dawno już nie skakałam przez fale (zajebista sprawa!) i jednak to nie to samo to olsztyńskie jeziora. zdjęć nie mam za dużo, ale może to i dobrze, bo odpocząć też trzeba. mam nadzieję, że jeszcze taki trip będzie i to nie jeden!



7 komentarzy:

  1. świetne zdjęcia :) pozytywne bardzo

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Gdańsk jest ładny! Nawet nie widziałam. Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo ja jestem z Gdańska! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też chcę pojechać na weekend nad morze! do sopotu! <3

    OdpowiedzUsuń