wtorek, 28 czerwca 2011

god is death so i listen to radiohead








+ mój ślimak



shorts, bag - h&m, sneackers - converse

Już jakieś 6 dni wakacji a ja zdążyłam pokłócić się z mamą, przepuścić większość pieniędzy, zareklamować czarne trampki, zrobić parę zdjęć i takie tam. Mam dużo pomysłów, część dzięki ociekających zajebistością brzmień ukradzionych znajomym. Problem jeszcze został z realizacją ale dziury w ziemi chyba z tego powodu nie będzie. Będę was męczyć częściej ponieważ, w najbliższym czasie nigdzie nie wyjeżdżam także bójcie się hihru hihru. A teraz idę negocjować dalej, i poczytać, sija!







sobota, 25 czerwca 2011

wtf











ostatnio najczęściej zadawane pytanie. zdjęcia z przed paru dni, a konkretnie to z zakończenia roku. dobre wejście w początek wakacji, mam  nadzieje że będzie tylko lepiej, i w końcu pokonam swoje lenistwo i kiedyś uzbieram na tą lustrzankę. zapuszczam włosy i takie tam głupie pomysły na wakacje, mam kogoś przy sobie i po prostu kocham życie, zaraz wam zapodam jakąś muzyczkę hihru hihru.



takie tam pogo, po prostu nawet dobrze mi się żyje wiecie?

poniedziałek, 20 czerwca 2011

I'm not calling you a liar














Ph: Ja
Mod: Julia


Może i jedna ze smutniejszych, ale póki co moja ulubiona. Po prostu życiowa.

sobota, 18 czerwca 2011

your song





zdjęcia mają prawie miesiąc. dużo się zmieniło. powoli zaczyna mnie to irytować ponieważ moje życie zapieprza szybciej niż wiatr, nawet ja nad nim nie nadążam. ale część rzeczy się powtarza, bo jak ja mam dobry humor to wszystko dookoła próbuje to zepsuć. ah. nawet pogoda, jak wyjde z domu to wróce mokra na stówe. ni nieważne, dam wam piosenkę i takie tam, nie warto płakać, polecam musli.
aaaa i btw, będę miała łapacz snów, jaram się.






piątek, 17 czerwca 2011

and nothing else matters






Przemek


Takim oto Przemkowym akcentem rozpoczynam (nieoficjalnie) wakacje, and nothing else matters! Zamierzam zawsze brać ze sobą aparat, i zrobić jak najwięcej zdjęć, poznać jak najwięcej ciekawych ludzi. I mieć ten pieprzony uśmiech na twarzy ;)

wtorek, 14 czerwca 2011

The kills - last day of magic




moje kochanie, Edek





Wszystko upadło. Nie mam nic, nie licząc palącej się dziury w sercu. Jeszcze nikt mnie tak nie oszukał wiesz?
Trudno. Zacznę od zera. Znowu.

niedziela, 12 czerwca 2011

crave you



moje nowe. momentami się zastanawiam czy nie mam mani czy tam obsesji kupywania butów. chociaż w sumie najczęściej dreptam w conversach.

poza tym to dziwnie się czuje. nieswojo, i tak jakby zaraz miało stać się coś złego. paranoje




+ ostatnimi czasy ulubiona piosenka, znaleziona u WE LOVE YOUR DAD

sobota, 11 czerwca 2011

requiem for a dream








 Mod: Paulina

Teoretycznie to się opierdzielam, szlaban się kończy i zamierzam się zająć fotografią, książkami, i bliskimi. i przyznam się, że dopiero teraz obejrzałam "Requiem for a dream" i mój tok myślenia nie funkcjonuje jeszcze normalnie. Oczywiście mama mnie zjechała bo powiedziała że najpierw powinnam przeczytać książke, a ja nawet nie wiedziałam że to na podstawie książki *brawo*.Ostatnio też mam dużo rozkmin życiowych, no ale bywa. 



wtorek, 7 czerwca 2011

skeleton key - love inks



 shorts- diy, t-shirt - h&m



* olsztyńskie dupeczki*




*mój ukochany fotograf ania be z mleczem*

Będę dzielna jak Ci bohaterowie z bajek i dam rade, wyrżne wszystkie potwory, nawet jeżeli przegram pogodzę się z tym, bo wiem że tak miało być. W najgorszym wypadku *odpukać* moje serduszko przestanie bić. Przecież wiesz, że bije tylko wtedy jak jesteś obok./
/Nadzieja matką głupich, każdą matkę trzeba kochać. Będzie dobrze, a póki co to zwracam się z prośbą o jakieś ciekawe stronki, blogi ze zdjęciami cholernie mi pusto w głowie a nie ma opierdalania, potrzebuję inspiracji.