środa, 21 września 2011

part of nature







ph. me

czasami mam wrażenie, że Bóg robi wszystko abym była jak najdalej od Ciebie i zniechęcała się. pytanie czy chce mi tym powiedzieć, że mam sobie odpuścić czy walczyć do ostatnich sił. ponoć kiedy się kogoś/coś kocha to walczy się do samego końca. problem w tym, że ja nie używam tego słowa na k. zwłaszcza jeżeli chodzi o bezpośrednie partnerskie uczucie do drugiej osoby. więc ostra rozkmina


na co dzień nie słucham lecz pod wpływem innych postanowiłam obeznać się z tym, i nie żałuję



14 komentarzy:

  1. robisz dobre zdjęcia,
    bardzo mi miło :)
    obserwuje rówież :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję bardzo :)
    robisz bardzo fajne zdjęcia :) podobają mi się ^^ od dawna fotografujesz?

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami mam wrażenie, że słowo "kocham" jest bardzo przereklamowane...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lovely pics :)

    http://betwee-nous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem fanką Twoich dzieł, masakra! Przede wszystkim urzekł mnie pies :) pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowego posta <3

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki słodziak! ma świetną łatkę na jednym oku- nie można się w nim nie zakochać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny wpis, A co do tego słowa na 'k' , to ja użyłam go raz i nadal żałuję... dlatego warto to przemyśleć;0 Pozdrawiam i zapraszam u mnie nowy wpis;d

    OdpowiedzUsuń
  8. thanks a lot! these pictures are beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  9. These pics are adorable, so delightful to see, amazing snail.It reminds me of my childhood, so many good moments there, thanks for sharing I have greatly enjoyed..
    Check out my blog if you have the time :D
    romwe-romwe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie piszesz. Słowo na k jest problematyczne szczególnie, gdy dopiero wszystkiego się uczymy. Ja w Twoim wieku też nie szastałam nim na wszystkie strony, dużo rozmyślałam, ale kiedy pojawiła się 2 lata temu odpowiednia osoba - słowo na ka samo cisnęło się na usta w odpowiednim momencie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń