środa, 28 marca 2012

centrum chujozy jest tu



how i met your mother, chemia i historia w tą piękną pogodę! oraz testy próbne, czysty idiotyzm w drugiej klasie. poproszę piątek, wyrozumiałość ze strony rodzicielki oraz mniej lenistwa.
papapapararapararapara koniec opierdalania



wtorek, 20 marca 2012

holy wars






mój kochany wielbłąd

jest miło nie licząc dwóch projektów które mam zrobić, do początku kwietnia. jest miło, bo mam rekolekcje, a po nich dzień wiosny. i kto by pomyślał, że już miesiąc. to tak na tyle z mojego życia. i nie pogardziłabym jakimiś zakupami wiosennymi, o tak.



poniedziałek, 12 marca 2012






wszystko i nic. chce następny tydzień, ładną pogodę i wolne. i zdjęcia i muzykę i chude nogi i w ogóle, za dużo chcenia i pierdolenia, za mało robienia. i tak zawsze kończy się na motywacji. sad but true.


czwartek, 1 marca 2012

hollow


 


samojebki, żelki i muzyka.
+ wiosna idzie, zdjęcia i dobry humor wyczuwam



środa, 22 lutego 2012

pinkfloydpinkfloydpinkfloydpinkfloyd





nie to, żebym nie miałam zdjęć ani weny. nie to, żebym nie umiała połowy kwasów na jutro. nie to, żebym chudła i od razu tyła.

dziwne jest to, że czuję się pomimo tego dobrze. serio. w sumie to nie dziwne.