niedziela, 12 czerwca 2011

crave you



moje nowe. momentami się zastanawiam czy nie mam mani czy tam obsesji kupywania butów. chociaż w sumie najczęściej dreptam w conversach.

poza tym to dziwnie się czuje. nieswojo, i tak jakby zaraz miało stać się coś złego. paranoje




+ ostatnimi czasy ulubiona piosenka, znaleziona u WE LOVE YOUR DAD

sobota, 11 czerwca 2011

requiem for a dream








 Mod: Paulina

Teoretycznie to się opierdzielam, szlaban się kończy i zamierzam się zająć fotografią, książkami, i bliskimi. i przyznam się, że dopiero teraz obejrzałam "Requiem for a dream" i mój tok myślenia nie funkcjonuje jeszcze normalnie. Oczywiście mama mnie zjechała bo powiedziała że najpierw powinnam przeczytać książke, a ja nawet nie wiedziałam że to na podstawie książki *brawo*.Ostatnio też mam dużo rozkmin życiowych, no ale bywa. 



wtorek, 7 czerwca 2011

skeleton key - love inks



 shorts- diy, t-shirt - h&m



* olsztyńskie dupeczki*




*mój ukochany fotograf ania be z mleczem*

Będę dzielna jak Ci bohaterowie z bajek i dam rade, wyrżne wszystkie potwory, nawet jeżeli przegram pogodzę się z tym, bo wiem że tak miało być. W najgorszym wypadku *odpukać* moje serduszko przestanie bić. Przecież wiesz, że bije tylko wtedy jak jesteś obok./
/Nadzieja matką głupich, każdą matkę trzeba kochać. Będzie dobrze, a póki co to zwracam się z prośbą o jakieś ciekawe stronki, blogi ze zdjęciami cholernie mi pusto w głowie a nie ma opierdalania, potrzebuję inspiracji.

niedziela, 5 czerwca 2011

cherry bomb





shirt-h&m, bracelets-no name

Fot: Sandra Malczyk
zaliczyłam, biologię i fizykę, pytanie tylko na jakie oceny. powoli wracam do życia, krok po kroczku. chociaż przed chwilą ktoś wychujał mnie w licytacji i zabrał mi z przed nosa analoga, za 20 zł. ah to życie. ale dajemy rade, wystarczy mrożona kawa, brak chęci do jedzenia i dobry humor. chyba wolałabym nie myśleć. tak się zamknąć w sobie albo po prostu uciec. na łąkę pełną kwiatów. nieważne, miłego prażenia się na słońcu.

czwartek, 2 czerwca 2011

mgmt - kids









 Kamila i Ania. Zdjęcia z moich gorzkich 14 urodzin.
Nie wiem czego chcę. Nie żeby to była jakaś nowość, ale staję się monotoniczna, szara, zbyt przeciętna. Nawet tymbark mnie dziś pojechał mówiąc: "jesteś szarą myszką?" cóż życie. pewnie zaraz coś odpieprze, nie martwcie się o to. Nie kupiłam analoga, nie byłam zdecydowana. Jeszcze trochę popracuję na moim złomie, a potem zobaczymy co dalej. Także miłego wieczoru, jutro piątek niach niach.